Bloga zaczęłam od książki, którą poznałam dzięki grze komputerowej. Tym razem powieść, po którą sięgnęłam, po obejrzeniu filmu.
Sam film mocno mnie zaciekawił, wywołał w mojej głowie lawinę pytań. Wiedziałam, że muszę sięgnąć po książkę, aby (przynajmniej na część z nich) znaleźć odpowiedzi.
Sama książka w niektórych momentach znacząco odbiega od filmu. Czasami bardziej przekonywał mnie film (ale może to dlatego, że z nim najpierw się poznałam), innym razem książka.
A o czym jest "Więzień Labiryntu"? Hmm... O więźniu labiryntu ;) A nawet o więźniach, bo jest ich tam kilkunastu. Ale również o zaufaniu, przyjaźni, współpracy i ciężkiej pracy. To wszystko w pierwszej części, natomiast kolejne są bardziej mroczne, bardziej niebezpieczne (choć po pierwszej części wydaje się to niemożliwe), a wszystko co wiedzieliśmy (lub podejrzewaliśmy) obraca się o 180 stopni, by później kręcić się wokół nas, przez co ciężko domyślić się, kto jest tym dobrym i komu można zaufać. A może nikomu nie można ufać?
Sama książka w niektórych momentach znacząco odbiega od filmu. Czasami bardziej przekonywał mnie film (ale może to dlatego, że z nim najpierw się poznałam), innym razem książka.
A o czym jest "Więzień Labiryntu"? Hmm... O więźniu labiryntu ;) A nawet o więźniach, bo jest ich tam kilkunastu. Ale również o zaufaniu, przyjaźni, współpracy i ciężkiej pracy. To wszystko w pierwszej części, natomiast kolejne są bardziej mroczne, bardziej niebezpieczne (choć po pierwszej części wydaje się to niemożliwe), a wszystko co wiedzieliśmy (lub podejrzewaliśmy) obraca się o 180 stopni, by później kręcić się wokół nas, przez co ciężko domyślić się, kto jest tym dobrym i komu można zaufać. A może nikomu nie można ufać?
Pierwsza część rozpoczyna się, gdy główny bohater - Thomas, zostaje umieszczony w labiryncie. Razem z chłopcami, którzy już tam przebywali, musi żyć tak, aby przetrwać. Nikt nie wie, po co tam są, nikt nie wie, kto ich tam zamknął i nikt też nie wie, jak się stamtąd wydostać. Jedyne co wiedzą, to fakt, że przebywają w labiryncie i że ktoś dostarcza im to, czego potrzebują. Wystarczy do skrzyni (którą przywożeni są nowi więźniowie) umieścić listę z życzeniami, a następnym razem dostaną zaopatrzenie. Dzięki temu stworzyli społeczność, która jest w stanie radzić sobie w tych trudnych warunkach. Wszystko zmienia się w dniu, kiedy w labiryncie zostaje umieszczona dziewczyna, a skrzynia nie wraca do "właściciela".
"Próby Ognia" i "Lek na śmierć" to dwie kolejne części trylogii. O czym są? Tego nie będę tutaj pisać, aby nikomu nic nie spoilerować. Odpowiadają one jednak na pewne pytania, zadają kolejne i przede wszystkim wywołują u nas wahania nastrojów. Mieszają nam w głowie tak bardzo, że w końcu niczego nie jesteśmy pewni, nikomu nie ufamy i sami nie wiemy, jakie zakończenie tej powieści byłoby dla nas satysfakcjonujące.
Bardzo mi się podobała historia zawarta w tej trylogii. "Więzień labiryntu", "Próby ognia" i "Lek na śmierć" - wiele pytań, odpowiedzi, a również odpowiedzi przeczące innym odpowiedziom. Przyjaciele, którzy stają się wrogami, wrogowie przyjaciółmi, nadzieja na ratunek oznacza większe kłopoty, a kłopoty przynoszą ratunek. Trzeba uważać na każdym kroku i pewnie dlatego tak bardzo wciągnęła mnie historia Thomasa i jego towarzyszy stworzona przez Jamesa Dashnera.
Wy też macie jakieś książki, po które sięgnęliście po obejrzeniu filmu bądź grania w gre na jej podstawie?
Bardzo mi się podobała historia zawarta w tej trylogii. "Więzień labiryntu", "Próby ognia" i "Lek na śmierć" - wiele pytań, odpowiedzi, a również odpowiedzi przeczące innym odpowiedziom. Przyjaciele, którzy stają się wrogami, wrogowie przyjaciółmi, nadzieja na ratunek oznacza większe kłopoty, a kłopoty przynoszą ratunek. Trzeba uważać na każdym kroku i pewnie dlatego tak bardzo wciągnęła mnie historia Thomasa i jego towarzyszy stworzona przez Jamesa Dashnera.
Wy też macie jakieś książki, po które sięgnęliście po obejrzeniu filmu bądź grania w gre na jej podstawie?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz