środa, 20 maja 2020

Harry Potter i Kamień Filozoficzny

Harry Potter i kamień filozoficzny to wprawdzie nie jest pierwsza książka, którą przeczytałam w swoim życiu, ale na pewno jest to powieść, dzięki której pokochałam czytanie. Było to pierwsza historia, od której nie mogłam się oderwać, którą, gdybym mogła, czytałabym dzień i noc.
Pamiętam, gdy pierwszy raz miałam przyjemność poznać Harry'ego Pottera. Moja przygoda ze Światem Magii i Czarodziejstwa nie zaczęła się jednak od książek, choć właśnie tak mogłoby się wydawać. Wszystko zaczęło się od gry komputerowej, w którą grał mój brat (on wcześniej przeczytał książkę).
Kiedy byłam małą dziewczynką, jedną z moich rozrywek było obserwowanie, jak mój starszy brat gra na komputerze. Dzisiaj nie do końca rozumiem, co jest w tym takiego interesującego, ale wtedy była to jedna z form spędzania wolnego czasu. I w taki właśnie sposób poznałam Harry'ego. Gra spodobała mi się do tego stopnia, że sama postanowiłam w nią zagrać. Mój brat oznajmił mi, że jeżeli nie czytałam książek, to z samej gry niewiele zrozumiem. Nie przejmowałam się tym jednak i zaczęłam swoją przygodę ze Szkołą Magii i Czarodziejstwa. Wkrótce sama historia tak bardzo mi się spodobała, że postanowiłam sięgnąć do książek.
Kiedy przeczytałam pierwsze zdania powieści i skąd miałam książkę - nie pamiętam. Nie wiem, czy pożyczyłam od znajomych czy z biblioteki. Faktem jest, że ją miałam w swoich rękach i czytałam, czytałam, czytałam. Wracałam ze szkoły, jadłam obiad, szybko odrabiałam lekcje i czytałam, czytałam, czytałam. Nie umiałam się oderwać od przygód młodego czarodzieja i jego przyjaciół. Przynosiłam się do magicznego świata i spędzałam z nim długie godziny. Wprawdzie pierwsza część ma tylko około 320 storn, co według Lubimy Czytać, daje około 5 godzin i 30 minut czytania, jednak pamiętajcie, że byłam wtedy dzieckiem i zdecydowanie nie czytałam tak szybko, jak obecnie. Historia wciągnęła mnie do tego stopnia, że z wielką przyjemnością sięgnęłam po jej kolejne części (ale o tym w kolejnych postach).
Harry Potter i Kamień Filozoficzny to niesamowita przygoda, wspaniałe przyjaźnie (nie zawsze od pierwszego wejrzenia), podejrzenia, intrygi, rywalizacja i nienawiść (a tu z kolei od pierwszego wejrzenia) i co najważniejsze w tym przypadku - magia. Czytając o losach Chłopca, który przeżył w szkole o nazwie Hogwart, w której młodzi czarodzieje i czarownice uczą się jak być czarodziejem i czarownicą, sami mamy okazję uczęszczać do tej szkoły. Towarzysząc bohaterom na lekcjach, uczymy się zaklęć i uroków, zielarstwa i latania na miotle (choć to tylko teoretycznie). Może właśnie to jest urokiem tej powieści? Fakt, że możemy poczuć, że my również uczymy się w Hogwarcie?
Ale jest jeszcze jedna magia w powieściach J. K. Rowling o przygodach młodego czarodzieja. Bez względu na to jak dobrze znam historię z książek czy z filmów, zawsze wracam do niej z przyjemnością i przez tyle lat jeszcze się nie znudziła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz